Tomasz Adamek VS Chris Arreola. Wygrana Adamka! 24-25.04.2010 HD
1:19 April 24, 2010
Sports
spec1989
Polski pięściarz odniósł 41. zwycięstwo w zawodowej karierze. Dotychczas raz przegrał. Arreola legitymuje się rekordem 28-2. Wcześniej musiał uznać wyższość także Ukraińca Witalija Kliczki - w potyczce o pas federacji WBC w kategorii ciężkiej.
Zwycięstwo otwiera Adamkowi drogę do pojedynku o mistrzostwo świata jednej z czterech największych organizacji.
Dwa do remisu - takim stosunkiem głosów wygrał Góral z Gilowic. Udało mu się uniknąć śmiertelnie niebezpiecznych ciosów rywala!
TKO z Andrzejem Gołotą, później zwycięstwo na punkty z Jasonem Estradą. Dziś Tomasza Adamka czekała trzecia walka w wadze ciężkiej - zdecydowanie najtrudniejsza. Boksował w kalifornijskim Ontario z Chrisem "Koszmarem" Arreolą.
Pierwsze rundy były ostrożne w wykonaniu obu bokserów. Zwłaszcza Adamka, który starał się punktować i odskakiwać od znacznie silniejszego rywala.
Od czwartej rundy rozpoczęły się huraganowe ataki Arreoli. Amerykanin próbował spychać Adamka do narożnika i tam zasypywać go ciosami. Uwidoczniła się w tej rundzie jego przewaga.
W piątej rundzie Arreola wstrząsnął Adamkiem mocnym lewym, po czym przeszedł do frontalnego natarcia. Polak był w dużych tarapatach, kilka razy klinczował.
Walka Adamka przebije draft NFL? Amerykanie szaleją na punkcie...
Przerwa przed szóstą rundą trwała dłużej, bo... urwała się zelówka w bucie naszego boksera. Trzeba ją było przymocować taśmą, ale publiczność uznała, że Polak gra na czas. Słychać było gwizdy.
Adamek przebudził się w siódmej rundzie. Kilka razy czysto trafił Arreolę, a przede wszystkim zdołał unikać niezwykle niebezpiecznych uderzeń rywala. Amerykanin jakby stracił trochę sił, nie atakował już z takim impetem.
W ósmej rundzie Arreola kiwał głową z niezadowoleniem, bo... Polak umiejętnie mu uciekał. Dyszący „Koszmar podążał za Adamkiem, ale miał trudności, by go dopaść. To znów była runda dla „Górala.
Gdyby ta walka toczyła się w budce telefonicznej, Adamek nie miałby szans - mówił komentujący dla Polsatu Andrzej Kostyra.
Na szczęście Góral unikał „bliższego kontaktu. Pod koniec dziewiątej rundy zirytowany Arreola stanął i krzyknął „Come on („Chodź). Ale Adamek nie przyjął zaproszenia do wymiany.
Adamek mówi jak nakręcony: "wygram, wygram, wygram"...
Na początku dziesiątego starcia znów ostro natarł Amerykanin. Gonił Adamka po całym ringu, Polak opanował jednak sytuację. Wydaje się, że tę rundę wygrał Arreola.
Na powtórkach po dziesiątej rundzie zobaczyliśmy, jak po jednym z uderzeń Arreoli jego twarz przeszył grymas bólu. W jedenastym starciu Amerykanin na chwilę przystanął, znów się skrzywił. Wyglądało to na jakiś uraz ręki. Polak to wykorzystał, punktując Arreolę w końcówce rundy. Na koniec pozwolił sobie nawet na triumfalny gest - uniósł rękę i pozdrawiał kibiców!
Wreszcie ostatnia runda! Oko Arreoli było już mocno zapuchnięte, ale Amerykanin dalej szedł do przodu. Adamek - też już mocno zmęczony - starał się kontrować. Po końcowym gongu obaj bokserzy podnieśli ręce do góry.
„Wygrałeś walkę - powiedział Adamkowi jego trener Roger Bloodworth. Ale ze zniecierpliwieniem czekaliśmy na werdykt. A ten...
114:114, 115:113, 117:111 - dwa do remisu dla Adamka!!!
Adamek: "Arreola chce bójki? Dziękuję, mam inne plany"! Jakie?
Po zwycięstwie - jeszcze w ringu - Adamek powiedział:
To była ciężka walka, Chris był dobrze przygotowany, ale jestem sprytniejszy, jestem bardziej inteligentny, dlatego wygrałem. Czy jego ciosy robiły na mnie wrażenie? Nie. Jestem góralem, mam twardą szczękę! Moim marzeniem jest być czempionem trzech kategorii wagowych. Dziś jestem szczęśliwy, ale już jutro mój boss (Ziggy Rozalski - przyp. red.) będzie rozmawiać o następnej walce - powiedział Polak.
Arreola po męsku przyjął porażkę. Nie szukał usprawiedliwienia, nie narzekał na werdykt sędziów. Chwalił za to kibiców - zarówno swoich, jak i polskich fanów.
Nie planowałem, że skopie mi tyłek, ale cóż, stało się. Zrobił to. Doprowadził ten swój plan na walkę do perfekcji - powiedział Amerykanin o Adamku.
Polak wygrał więc trzecią walkę w wadze ciężkiej i... ma otwartą drogę do pojedynku o mistrza świata. Czy z którymś z braci Kliczko, czy z Davidem Haye?
źródło: http://www.wp.pl/
http://www.sportfan.pl/
19,563 views